Dostawcy usług internetowych prześcigają się w ofertach dla konsumenta proponując coraz to nowe prędkości swoich łącz. Oczywiście jesteśmy zadowoleni z tego powodu ale podłączenie kilku maszyn ma się nijak z tym uczuciem.
Dlaczego? Dlatego że nawet 100Mb łącze zapcha się od jednej maszyny na której aplikacja korzystająca z protokołu P2P (np: torrent, donkey, etc), która zamuli łącze ilością połączeń.
Jakie najlepsze rozwiązanie?? Odpowiedź jest jedna własny serwer.
To nowoczesna technologia konstruowania radiostacji. Jest to połączenie nowoczesnej technologii sprzętowej z odpowiednim oprogramowaniem. Podstawowym celem jest maksymalne ograniczenie ilości rozwiązań sprzętowych na rzecz sterującego nimi oprogramowania. Takie rozwiązanie umożliwia stworzenie uniwersalnej płyty głównej mogącej stanowić kilkunastomodelową radiostację w której charakterystyka i możliwości będą zależne od oprogramowania.
Po kilku dniach ostrej zabawy z MFJ-925 odnoszę wrażenie że to bardzo nie doceniona firma. Faktem jest że niektóre jej produkty wymagają dołożenia swoich 5 minut które doprowadzą urządzenie do stanu używalności. Rozpakowując MFJ-925 nie ma takiej potrzeby. Porównując model 925 do konkurencji LDG, mam na myśli modele IT-100, KT-100 i YT-100, MFJ wypada o niebo lepiej. Jest zdecydowanie szybszy i nie ma tendencji do "mielenia" przekaźnikami co w szczególności słychać w LDG'ach. W końcu można zarządzać bankami pamięci gdzie w LDG było to niemożliwe. Poniżej mała prezentacja.
Patrząc po rynku nowych ręcznych konstrukcji odniosłem wrażenie że wszystko musi być małe. Niewygodne w rękach - to moje subiektywne odczucie. Posiadać wszystkie pasma i mieć paskudny odsłuch, kiepską czułość bo jest wszystko w jednym. Niektórzy może stwierdzą że biję do Yaesu serii VX-3/6/7/8. Mają rację, chociaż nie oznacza to że potępiam je wszystkie razem z ich posiadaczami i zwolennikami. Nie, po prostu Yaesu trochę pokpiło sprawę. Patrząc na tą tendencję rynkową bałem się że i Icom wrzuci coś podobnego. A tu zonk!. IC-E92D nie jest mały chociaż napchane w środku ma i to aż za dużo ale o dziwo parametry wzorowe. Prawie takie jak cegły z serii IC-V82/U82. Zdziwiłem się bardzo pozytywnie. Dodatkowo na pokładzie D-Star i to ze wszystkimi opcjami. Naprawdę super urządzenie i chociaż nie jestem zwolennikiem takich "wash-and-go" to jednak polecam ten transceiver każdemu kto szuka dwu-pasmowego urządzenia z podwójnym odbiornikiem czasu rzeczywistego, konkretnym akumulatorem i parametrami naprawdę na wysokim poziomie. Zobaczcie: